Piosenki, których się uczymy: Piosenka "NA PLAŻY" 1.Wybrał się Jasiu z Małgosią na plaże Aby wykapać się wśród morskich fal Jasiu dał nura do wody jak z marzeń A Gosia stała bo było jej żal. Ref.Bo Który żart o Jasiu jest lepszy. W piaskownicy: - Czy może pani powiedzieć synowi, żeby mnie nie udawał? - Jasiu, przestań robić z siebie idiotę. Jasiu przychodzi do domu i mówi: - Mamo wszyscy się ze mnie śmieją, że mam duże okulary. Jasiu z Małgosią spotkali się w parku. Postanowili odbyć swój pierwszy raz. Małgosia położyła się na ławce, na Małgosi Jaś ale ponieważ nie był doświadczony to wsadził swojego ptaka w dziurę po sęku i zaczyna robić swoje. Małgosia spostrzegła błąd nowicjusza i mówi: - Jasiu, rżniesz w dechę! A Jasiu: - Sie wie! Fachura! Otto Kubel (1868 – 1951) Jaś i Małgosia ( niem. Hänsel und Gretel) – baśń opowiadająca o dwójce dzieci, które pozostawione w lesie przez macochę spotkały złą czarownicę. Zapisali ją i opublikowali w 1812 bracia Grimm w swoim zbiorze Baśni (tom 1, nr 15). Sytuacja z jet lagiem też się poprawia, a fakt, że jestem teraz na nogach, pozwoli mi go zwalczyć. Czekam na słońce. Chcę zagrać tu mecz, a potem iść na plażę i się zrelaksować. Ale to na razie nie jest możliwe, nie wiem czemu — kontynuowała z uśmiechem. Czytaj: Iga Świątek jak rozpędzony pociąg! Polka z awansem do Jasio z Małgosią wyjeżdżają na wakacje do wujka. W autobusie Jasio do Małgosi: - Jak w nocy będzie Ci się chciało seksu to mów ”pączki, pączki”. - W porządku. Gdy dojechali na miejsce i przywitali się z wujkiem ten powiedział: - Będziemy spać na piętrowym łóżku, ja na górze, a Wy na dole. W nocy Małgosia niemal krzyczy Możecie wspólnie budować zamki z piasku, bawić się w wodzie lub po prostu leżeć na plaży, obserwując mijający świat. Taki dzień stanowi wspaniałą okazję do tworzenia wspomnień i spędzania wysokiej jakości czasu z rodziną. A więc korzystajmy z lata i ruszajmy na plażę! Autor: Zuzanna Pajdosz Od dwóch lat w wakacje zapraszamy turystów i mieszkańców Sopotu do relaksu i odpoczynku w wiklinowych koszach, które idealnie chronią przed słońcem lub wiatrem. Kosze są repliką sopockich koszy z 1915 r., od 1 lipca można je wypożyczać przy wejściu na plaże nr 23. Z koszy będzie można korzystać aż do 31 sierpnia. Jedna odgryza końcówkę, druga ssie go mocno ustami tworząc stożek, a trzecia jada od razu. Która z nich jest mężatką? Pani na to, po chwili namysłu: - Wydaje mi się, że ta, która ssie lód tworząc stożek. Jaś na to; - Prawidłowa odpowiedź - to ta kobieta, która ma obrączkę na palcu, ale podoba mi się pani tok rozumowania. Znieczulenie poprzez narkozę jest złożonym procesem. Pierwszy etap to tzw. przygotowanie. Tutaj najczęściej podaje się leki uspokajające, np. benzodiazepiny, typu diazepam (Relanium), lorazepam (Lorafen) lub midazolam (Dormicum). Stosuje się także leki przeciwwymiotne, np. ondansetron (Atossa) [3]. bIpxLKI. Dowcip #6193 dodany o 21:12 przez Alla w kategorii o jasiu Mały Jasio wybrał się na mecz. Siedzący obok mężczyzna pyta go: - Jak tu wszedłeś, synku? - Miałem bilet. - Sam go kupiłeś? - Nie, tata kupił. - A gdzie jest tata? - W domu, szuka biletu. Ocena: 9 / 0 Pewnego dnia Jasiu wybrał się z Małgosią do ogrodu. Jasiu prosi Małgosię, żeby ona zdjęła mu z drzewa misia. Małgosia mu powiedziała, że zdejmie tego misia, jak on da jej 2 złote. Więc Jasiu dał jej pieniądze. Gdy Małgosia wróciła do domu powiedziała mamie, że Jasiu dał jej 2 złote, bo weszła mu na drzewo po misia. Mama na to: - Dziecko, ależ on Ci widział majtki! Następnego dnia sytuacja z Jasiem się powtarza, ale tym razem Jasiu dał Małgosi 5 złotych. Małgosi chwali się tym mamie. Mama znowu jej powiedziała, że Jaś jej widział majtki. Trzeciego dnia Jasiu znowu poprosił Małgosię, żeby ona podała mu z drzewa misia. Małgosia to zrobiła, a on dał jej 0 złotych. Małgosia strasznie się ucieszyła i poszła się pochwalić tym mamie. Mama znowu powiedziała Małgosi, że Jaś widział jej majtki! Na to Małgosia: - Mamusiu nie martw się, dzisiaj ich nie ubrałam! Jaś i Małgosia braci Grimm jest jedną z najważniejszych baśni stosowanych w edukacji i terapii. Opuszczeni w lesie baśniowi bohaterowie zazwyczaj starają się sami powrócić do domu. Nie są gotowi do dłuższej rozłąki z rodzicami czy tez opiekunami. W symbolicznej warstwie utworu został zawarty przekaz o tym, że jeszcze nie nadeszła pora na samodzielne wędrówki w świat. Bohaterowie nie są przygotowani na wielkie doświadczenia. Dużo czasu musi więc upłynąć zarówno w baśni, jak i w życiu odbiorcy utworu, zanim dziecko dorośnie i nabierze odwagi do samodzielnych prób – nie jest jeszcze zdolne do „wyruszenia w świat”, gdyż jest mocno uzależnione od rodziców. Baśń przygotowuje czytelnika do tego, że przyjdzie kiedyś w jego życiu pora rozluźnienia tych więzi. Dorastając dziecko będzie musiało nauczyć się samodzielnego podejmowania ważnych dla niego decyzji. Dla dorosłych czytelników w baśni zawarte jest przesłanie, że jeśli rodzice odpowiednio przygotują swoje dzieci do życia poza rodzinnym kręgiem to, tak jak baśniowi bohaterowie, powrócą one do rodzinnego gniazda, by dzielić się z rodzicami swoimi osiągnięciami, radościami, troskami i sukcesami. W trakcie tej lektury dziecko uświadamia sobie znaczenie podstawowych wartości – miłości rodzeństwa, wzajemnego przywiązania. Zrozumie też, że to właśnie doświadczenia zdobyte dopiero w czasie wędrówki, pozwoliły Jasiowi i Małgosi jeszcze bardziej docenić związek z domem rodzinnym. O JasiuMały Jasio wybrał się na mecz. Siedzący obok mężczyzna pyta go: - Jak tu wszedłeś, synku? - Miałem bilet. - Sam go kupiłeś? - Nie, tata kupił. - A gdzie jest tata? - W domu, szuka biletu.

wybrał się jasiu z małgosią na plażę